Moda
Modnie na codzień to nasza rada

0

Polska marka Reserved opublikowała na Youtube klip będący częścią świątecznej kampanii promocyjnej. Wśród bohaterek w nim występujących znalazła się gwiazda dużego formatu: modelka Irina Shayk.

Irina Shayk dzieli się radosną atmosferą w świątecznym spocie Reserved. Obok niej występują także Jon Kortajarena, Jourdan Dunn i Adwoa Aboah oraz grupa influencerów z Polski, Niemiec, Anglii i Rosji. Była dziewczyna Cristiano Ronaldo reklamuje nową kolekcję. 31-letnia Shayk to jedna z najpopularniejszych modelek na świecie, jest Aniołkiem Victoria’s Secret, a także twarzą marki Intimissimi.

To nie jedyna gwiazda, z którą polska marka współpracuje. Reserved ma swoim portfolio kampanie z udziałem takich nazwisk jak Sasha Pivovarova, Cara Delevingne, Freja Beha Ericsen, Georgia May Jagger, Jerry Halll czy Brooklyn Beckhamm.

Działająca od ponad 20 lat LPP jest jedną z najdynamiczniej rozwijających się firm odzieżowych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Zarządza pięcioma markami odzieżowymi: Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay. W sumie zarządza siecią 1700 salonów w 19 krajach w Europie, Afryce oraz Azji. Połowa działalności firmy przypada na Polskę. Najdynamiczniej rozwijającym się rynkiem jest Rosja, gdzie LPP ma ok. 350 salonów.

0
Stylistka Alicja Napiórkowska zaprezentowała kilka stylizacji, których inspiracją były ulice Sztokholmu. – Szwedzi nie lubią rzeczy, które są nadmiernie krzykliwe – powiedziała Napiórkowska. Jak ubrać się w stylu minimalistycznym?

0

Wystarczy kilka zasad, żeby twoja garderoba zawsze wyglądała dobrze, a ty – czuła się stylowo, w każdej sytuacji. Zobacz, czym kierują się kobiety, którym zazdrościmy niewymuszonej elegancji i zainspiruj się nimi w poszukiwaniu własnego stylu.

#1. Nie kupuj rzeczy, które są tańsze niż twoja ulubiona kawa

Styl to coś więcej niż dobre ubrania, ale ciężko będzie ci zbudować swoją garderobę, jeśli po dwóch praniach będziesz musiała wyrzucić swoją koszulkę z wyprzedaży do kosza. Cena nie zawsze jest najlepszym wyznacznikiem jakości, ale podejrzanie niska sugeruje, że rzecz jest wykonana z niezbyt dobrych materiałów i nie posłuży ci długo (chyba że swoje łupy kupujesz w second-handach, gdzie zdarzają się prawdziwe perełki za grosze). Większość sieciówek stawia na ilość, a nie na jakość, dlatego, zanim coś kupisz, przyjrzyj się materiałowi, szwom, zdobieniom. Wybieraj rzeczy z naturalnych tkanin, takich jak bawełna, wełna, jedwab lub kaszmir, a unikaj syntetyków, jak poliester czy akryl, w których nie dość, że nie poczujesz się stylowo… to dodatkowo mocno się spocisz.

#2. Warstwa na warstwie…

Prosty t-shirt rzadko kiedy wygląda naprawdę stylowo, ale kiedy narzucisz na niego rozpinaną koszulę, kurtkę czy płaszcz, od razu nabiera charakteru. Najbardziej urzekające stylizacje najczęściej zbudowane są z warstw, których możesz zakładać tym więcej, im zimniej jest za oknem. Nie przesadzaj – nie mówimy, żebyś próbowała osiągnąć efekt cebuli, ale tak dobrała warstwy, by wyglądać niebanalnie.

 

#3. Nie trzymaj się kurczowo trendów

Tak naprawdę, w ogóle się ich nie trzymaj. Największe ikony mody, takie jak Audrey Hepburn, Coco Chanel czy Jacqueline Kennedy, uwielbiały ponadczasowy styl – to właśnie dzięki wyczuciu mody i niewymuszonej elegancji, która pozostaje ponad trendami, inspirują nas pomimo upływu lat. Wybieraj ubrania o prostym, uniwersalnym kroju i w klasycznych kolorach, a unikaj jednosezonowej mody, która za kilka chwil będzie passé.

#4. Odpuść sobie nadmierne łączenie wzorów

Im mniej, tym lepiej. Niektóre wzorzyste rzeczy są naprawdę piękne, ale w naprawdę szykownych stylizacjach nie znajdziesz ich zbyt wiele. Czasem wystarczy jeden element, np. apaszka w kolorowe kwiaty czy kraciasta marynarka, by całość nieszablonowo, ale wciąż stylowo. Unikaj łączenia ze sobą wielu wzorów, a najlepiej ogranicz się do jednego lub maksymalnie dwóch różnych wzorów na raz.

 

#5. Trzymaj się podstaw

Nie musisz być modową minimalistką, ale jeśli chcesz zawsze wyglądać dobrze, zainspiruj się zasadami tzw. capsule wardrobe (garderoby kapsułowej). Polega ona na zbudowaniu zawartości szafy z minimalnej ilości rzeczy, które pasują do siebie w każdej kombinacji. Bazuje przede wszystkim na uniwersalnych ubraniach o ponadczasowych formach, np. prostych t-shirtach typu basic, koszulach, płaszczach i butach, które tworzą zawsze idealnie zgrane stylizacje. Jeśli z tą ideą jest ci nie po drodze, po prostu trzymaj się podstaw – wybieraj klasyczne rzeczy, które nigdy nie wychodzą z mody i kolory, które łatwo możesz zestawić z innymi.

#6. Jeśli chcesz zaszaleć, zrób to w dodatkach

Jeśli nie miałaś okazji być w Paryżu, podglądnij znane Francuzki w sieci (np. Juliette Binoche, Garance Doré czy Caroline de Maigret). Na pewno zauważysz, że ich ubrania są klasyczne i nieco nonszalanckie, oszczędne w kolorach i pozbawione szalonych wzorów – a mimo to, są ultrakobiece. To dlatego, że Francuzki stawiają przede wszystkim na dodatki. Zakładają wzorzyste jedwabne szale do prostych koszul, szpilki do jeansów, noszą eleganckie kopertówki do najzwyklejszego t-shirtu czy sznur pereł do skórzanej kurtki i zawsze wyglądają trochę inaczej niż poprzednio (i niezwykle stylowo!), choć podstawa ich garderoby jest często niezmienna. Spróbuj tak samo bawić się swoimi stylizacjami, a będziesz równie szykowna każdego dnia.

 

#7. Zapomnij o sportowych ciuchach

Sportowe ubrania są niezwykle wygodne, ale nie bez powodu znajdują się w kategorii „sport”. Nie ważne, jak ładne są twoje ulubione legginsy do jogi – nigdy nie zastąpią prawdziwych spodni, a już na pewno nie pomogą ci się poczuć stylowo. Sportowe ciuchy stworzone z miękkich, przewiewnych materiałów, nie należą do najbardziej eleganckich, dlatego unikaj ich w swoich stylizacjach (chyba że wybierasz się na siłownię albo naprawdę lubisz sportowy luz). A jeśli już ubierzesz swoją ulubioną wygodną bluzę, koniecznie noś ją w towarzystwie dodatków, które przełamią jej charakter, np. ze szpilkami lub naszyjnikiem vintage.

0

Dobrze dobrane dodatki uratują cię przed nudą w garderobie i całkowicie zmienią charakter twoich ubrań, dodając im szyku. Zobacz, jakie akcesoria sprawdzą się najlepiej, kiedy będziesz chciała poczuć się naprawdę stylowo w kilka chwil (bez rewolucji w szafie!).

Eleganckie szpilki

Buty na obcasie są wyjątkowo kobiece, a szpilki zawsze dodają stylizacji klasycznej elegancji. Wystarczy, że je założysz, a najnudniejsze jeansy zyskają ciekawy charakter. Możesz je łączyć praktycznie z wszystkim, zawsze zyskując ten sam szykowny efekt. Jeśli czarne szpilki są dla ciebie zbyt oczywiste, poszukaj pary w przykuwającym wzrok kolorze. Najlepszym wyborem będą nasycone kolory, które kojarzą się ze szlachetnymi kamieniami, np. rubinowa czerwień, szmaragdowa zieleń, szafirowy niebieski – będą wyglądać dobrze z większością ubrań i sprawią, że wydadzą się one bardziej wyszukane.

Nonszalancki szal

Zarzucony na ramiona, zawinięty wokół szyi albo… przewiązany na biodrach, zamiast paska. Szal lub apaszka zawsze wyglądają świetnie i dopełniają nawet bardzo oszczędną stylizację. Nie musisz od razu kupować drogiego szala z logo znanej marki, ale zwróć uwagę, by był wykonany z dobrej jakości materiałów, najlepiej z kaszmiru lub jedwabiu, a posłuży ci dłużej niż jeden sezon. Możesz też zaszaleć z wzorami, bo te w akcesoriach potrafią dodać uroku całej stylizacji. Co powiesz na jedwabną apaszkę w nasycone kolorami kwiaty?

Błyszczący naszyjnik

Sznur pereł albo naszyjnik ze złota czy innego szlachetnego metalu, doskonale uzupełnią nawet przeciętny look i sprawią, że będzie wyglądać bardziej stylowo. Prosty t-shirt typu basic w towarzystwie pereł nabierze ponadczasowego charakteru, a twój ulubiony ciepły sweter oversize stanie się maksymalnie kobiecy dzięki połyskującemu naszyjnikowi vintage. Jeśli wybierzesz większy naszyjnik, niech będzie jedyną biżuterią obecną w twojej stylizacji, żeby zachować równowagę.

Charakterystyczne oprawki

Okulary zmieniają nie tylko charakter ubrań, ale i to, jak postrzegają cię inni – kolorowe potrafią być niebanalne i zabawne, a klasyczne dodawać elegancji. Poza kolorem oprawek możesz zaszaleć także z ich formą, np. wybrać okrągłe okulary w stylu gwiazdy rocka, kwadratowe oprawki à la szkolna prymuska lub zadziorne i kobiece oprawki przypominające kocie oko. Nie masz wady wzroku? Do oprawek możesz wstawić szkła „zerówki”, które nie zmienią jakości twojego widzenia, albo zamiast zwykłymi okularami, w pogodne dni uzupełniaj stylizację przeciwsłonecznymi.

Stylowa torebka

To jeden z naszych ulubionych dodatków – torebka to jedna z tych rzeczy, która jest szalenie praktyczna, a przy tym może rewelacyjnie wyglądać. Idealna torebka, która zawsze podnosi jakość stroju, ma dobrą jakość i klasyczny wzór. Żeby przetrwała kilka sezonów, a nawet lata, powinna być wykonana z wysokiej jakości materiałów, np. skóry lub dobrej klasy ekoskóry. Postaw na kolory, które są zawsze na czasie: brązy, czerń, ciemną zieleń albo szarość. Jeśli wygląda dobrze i z twoimi ulubionymi jeansami, i z sukienką, to jest to!

0

Myślicie, że podrabiane ubrania, kosmetyki, czy zegarki kupują tylko naiwniacy albo centusie, którzy chcą innym imponować, pokazać, że stać ich na to, na co ich… nie stać? Nieprawda, psycholodzy Wielkiej Brytanii i Kanady, pracujący pod kierunkiem badaczy z Uniwersytetu Kentu twierdza, że motywy klientów czy klientek, na przykład stoisk z podrabianymi torebkami są znacznie bardziej złożone. Piszą o tym na łamach czasopisma „Journal of Business Research”.

Badania przeprowadzono w Chinach, które są równocześnie największym na świecie producentem podrobionych towarów i największym rynkiem ich zbytu. Psycholodzy pod kierunkiem dr Xuemei Bian z Uniwersytetu Kentu chcieli sprawdzić, co tak naprawdę napędza gigantyczny fałszerski przemysł, który przecież w większości nie oszukuje już samych klientów, którzy doskonale wiedzą, co i za ile kupują.

Pierwszym i oczywistym motywem takich zakupów pozostaje oczywiście pragnienie posiadania luksusowych dóbr i podkreślania z ich pomocą swojej pozycji społecznej. Szczególnie silnie efekt ten widać w społeczeństwach krajów na dorobku, rozwijających się, które wychodzą z niedostatku i dopiero się bogacą.

Okazało się jednak, że bardzo istotną rolę graja też inne emocje – z jednej strony – podniecenie związane z polowaniem na okazję, z drugiej – dreszczyk emocji towarzyszący włączaniu się w działania sekretnej grupy na granicy prawa. Do tego dochodzi związana ze świadomością oszustwa mieszanka wstydu i zakłopotania, połączona jednak z już całkiem hedonistycznym poczuciem satysfakcji.

Klienci oczywiście muszą znaleźć też usprawiedliwienie dla swoich działań. Są w tym bardzo kreatywni. Pojawia się mnóstwo najróżniejszych wymówek, od zwykłego przekonania, że nie robią nic złego, bo fałszu dokonał ktoś inny, po dość już wyszukane wrażenie, że fałszerze w zasadzie wyświadczają prawdziwym twórcom markowych produktów niemal uprzejmość, bo je… reklamują. Ot zawiłości ludzkiej natury.

0

Transparentne bluzki są kobiece i bardzo sexy. Są odważne i odsłaniają sporo ciała. Jeżeli odpowiednio je wystylizujemy, możemy uzyskać naprawdę stylowy i zmysłowy look. Jak nosić przezroczystości, żeby wyglądać zmysłowo, ale nie wulgarnie? Podpowiadamy!

Noś przezroczystości ze smakiem. Zestawiaj sexy bluzki zarówno z casualowymi, jak i eleganckimi elementami garderoby.

Półprzezroczysta bluzka + marynarka

Półprzezroczystą bluzkę połącz ze stanikiem w sportowym stylu oraz czarną marynarką. Stylizację uzupełnij jeansami rurkami oraz skórzanymi botkami.

Półprzezroczysta bluzka + skórzane spodnie

Noś półprzezroczystą bluzkę w elegancko-rockowej wersji. Zmiksuj ją ze skórzanymi spodniami, czarną torebką na pasku oraz eleganckim pierścionkiem.

Półprzezroczysta bluzka + jeansy boyfriendy

Półprzezroczysta bluzka z kwiatem na rękawie dobrze połączy się z jeansami boyfriendami, dużą torbą w miejskim stylu oraz klasycznymi trampkami.

0

Stworzyły własny styl, który natychmiast zaczęły kopiować inne kobiety i który pomimo upływu lat wciąż jest wyznacznikiem dobrego smaku. Zobaczcie kobiety, które zmieniły świat mody!

1. Gabrielle Chanel – Coco Chanel 

Francuska projektantka, która zrewolucjonizowała damską modę. Lansując ubrania o prostych sportowych fasonach oraz pozbawione ozdób krótkie suknie, stała się na sześć dziesięcioleci ikoną paryskiej haute couture. Jej wpływ na modę jest niezaprzeczalny, ponieważ Chanel jako pierwsza zbuntowała się przeciwko przepychowi formy. Skromne ubrania, które zmieniły oblicze ówczesnej mody, bezpośrednio przekładając się na to, jak kobiety wyglądają dzisiaj. Jej pomysły – sukienki i kostiumy z dzianiny, fryzury „na pazia”, golfy, długie sznury pereł, łańcuchy, plastikowa biżuteria, mała czarna, spodnie – dzwony czy prochowiec uważane są za klasyczny kanon elegancji.

coco

2. Katharine Hepburn

Amerykańska aktorka, laureatka czterech Oscarów i dwunastu nominacji w kategorii najlepszej aktorki pierwszoplanowej. Na ekranie debiutowała w dramacie George’a Cukora „A Bill of Divorcement”, gdzie zagrała u boku Johna Barrymore’a (dziadka aktorki Drew Barrymore). W jej szafie nie można było znaleźć wieczorowych sukni czy kobiecych fasonów. Nienawidziła ich. Znakiem charakterystycznym Katharine były szerokie spodnie z wysokim stanem, do których zakładała skarpetki i sznurowane buty na płaskim obcasie. Całość uzupełniała koszula i marynarka z lekko poszerzonymi ramionami.

kate

3. Norma Jeane Mortenson – Marilyn Monroe 

Amerykańska modelka i aktorka filmowa, legenda światowego kina lat 50. i 60. XX wieku. Na ekranie pojawiła się w 1947 w epizodycznych rolach. Zwróciła na siebie uwagę w filmach „Asfaltowa dżungla” i „Wszystko o Ewie”. Bez wątpienia styl Marylin  można określić, jako bardzo kobiecy i seksowny. Głównym trickiem było eksponowanie tego, co miała najlepsze, a tuszowanie ewentualnych niedoskonałości. Jej stroje zawsze były bardzo dopasowane i podkreślały wszystkie atuty aktorki.  Zarówno w sukniach wieczorowych jaki i kostiumach wyglądała zjawiskowo. Nie można jednak zapomnieć o jej codziennych strojach. Najczęściej były to spodnie ¾ i króciutki sweterek w klasycznych kolorach lub sukienka w kwiaty z dopasowaną górą, rozkloszowanym dołem i balerinki. Dodatkami, które można było spotkać u Marylin były najczęściej okulary w kocim stylu, rękawiczki i mały toczek.

mcx-marilyn-monroe-style-xln-lg

4. Audrey Hepburn

Brytyjska aktorka, tancerka i modelka, która karierę w filmie rozpoczęła w 1951 roku. Po małych rolach w europejskich produkcjach, została wybrana do udziału w broadwayowskim musicalu „Gigi”. Wkrótce młoda aktorka zdobyła przychylność Hollywood, dzięki głównej roli w romantycznej komedii „Rzymskie wakacje”. W 1953 roku, w czasie przymiarek kostiumu do filmu „Sabrina”, Audrey poznała Huberta de Givenchy – 26 letniego projektanta mody, który został jej przyjacielem. Podczas współpracy z Hubertem stworzyła modę na geometrię i rozwiązania, które miały na celu podkreślać smukłość kobiecej sylwetki, długie nogi i elfi typ urody. W latach 60-tych, Audrey Hepburn była prawdziwą trendsetterką. Na co dzień stawiała na minimalizm i wygodne ubrania. Proste sukienki, legginsy, balerinki, krótko podcięte, bądź spięte prawie niewidoczną wstążką włosy były głównymi elementami jej stylu. Swoją oryginalność akcentowała nakryciami głowy.

au

5. Grace Grimaldi – Grace Kelly

Amerykańska aktorka, zdobywczyni Oscara za rolę w filmie Dziewczyna z prowincji, od 18 kwietnia 1956 do 14 września 1982 księżna Monako jako żona księcia Rainiera III. Była jedyną królową, która została księżną, a zmiana tytułu wcale nie oznaczała degradacji, lecz przeciwnie – ukoronowanie bajkowej drogi do sukcesu. W roku 1951 dostała rolę żony Gary Coopera w filmie „W samo południe”. Dzieło stało się przełomem w dziejach westernu, a Grace Kelly najbardziej obiecującą gwiazdą w Hollywood. Sławę przyniosło jej ” Okno na podwórze” Alfreda Hitchcoka. Tym, co wyróżniało Grace oprócz talentu aktorskiego była wrodzona elegancja. Grace lubiła ubrania podkreślające kobiece kształty.  Zawsze stawiała na klasykę. W jej stylizacjach nigdy nie brakowało szykownych sukni, okularów przeciwsłonecznych, którymi można ukryć chwilowe zmęczenie, skórzanych rękawiczek na chłodniejsze dni oraz wzorzystych apaszek.

gk

6. Jacqueline Kennedy Onassis

Małżonka 35. prezydenta Stanów Zjednoczonych Johna F. Kennedy’ego, pierwsza dama w latach 1961-1963 roku. Urodzona w zamożnej rodzinie Jackie Bouvier jako pierwsza dama zapisała się w świadomości Amerykanek jako ikona stylu, symbol amerykańskiej elegancji i promotorka amerykańskiej mody. Kobiety na całym świecie chciały i starały się wyglądać i ubierać się tak jak ona. Przez lata studiowała na Sorbonie, gdzie zafascynowała się elegancją Francuzek. Do historii mody weszła w dniu swojego ślubu, dzięki sukni wykonanej z 50 jardów (około 46 m.) jedwabnej tafty w kolorze kości słoniowej. Jej codzienne stylizacje stanowiły proste sukienki w kształcie litery A, w stylu „empire” lub  kostiumy – żakiety i proste spódnice kończące się na wysokości kolan. Najsławniejszy kostium Pani Prezydentowej uszyty został w pracowni „chez Ninon” z różowego tweedu: pudełkowy żakiet, prosta spódnica i toczek. Jackie Kennedy wylansowała modę na małe toczki, okrągłe okulary słoneczne, sznury pereł i rękawiczki.

jacq

 

7. Brigitte Bardot

Francuska modelka, piosenkarka i aktorka filmowa, symbol seksapilu w latach 50. i 60. XX wieku. Zadebiutowała w 1952 roku w komedii „Wioska w Normandii”. W latach 1952–1956 pojawiła się w siedemnastu filmach. Od kiedy Roger Vadim pokazał światu Brigitte Bardot w swoim kontrowersyjnym filmie „I Bóg stworzył kobietę” stała się ona idolką pokolenia zbuntowanych chłopców i dziewcząt, europejską odpowiedzią na amerykańską sławę Marilyn Monroe. Styl Brigitte Bardot to bardzo kobiece, dopasowane sukienki mini lub o długości sięgającej kolan, z dekoltem odsłaniającym ramiona i podkreślającym piersi. Brigitte była pionierką mini spódniczek w połączeniu z wysokimi kozaki sięgającymi za kolano. Aktorka o idealnych proporcjach ciała: wąskiej tali, pięknych piersi, proporcjonalnych bioder, nie bez powodu stała się ambasadorką kostiumu dwuczęściowego – bikini. Kostium ten spopularyzowała dzięki licznym sesjom zdjęciowym i występowaniu w filmach. Brigitte bardzo często nosiła również biustonosze bez ramiączek, których nazwa – „bardot” pochodzi właśnie od aktorki. W historii mody Brigitte Bardot zapisała się także jako popularyzatorka kratki „Vichy” – drobnej krateczki, podkreślające seksapil i dziewczęcość. Taką kratkę Brigitte bardzo często wykorzystywała zarówno w strojach codziennych jak i na wielkie wyjścia.

bri 8. Mary Quant

Brytyjska projektantka mody, postać popkultury, uważana za twórczynię minispódniczki. Kariera Mary Quant, absolwentki artystycznego kierunku na Goldsmiths College of Art zaczęła się na dobre w 1955 roku, kiedy przy wsparciu męża i przyjaciela otworzyła przy Kings Road w Londynie butik “Bazaar”. Furrorę robiły białe, plastikowe kołnierzyki, czarne sukienki i legginsy. Ekstrawagancja i chęć tworzenia prostej, ale efektownej mody dla młodych ludzi, pragnących zachować niezobowiązujący styl wniosły powiew świeżości do mody, nieco jeszcze powojennej. Idea butiku sprzyjała konfrontacji z klientkami, eksperymentowaniu z trendami. Stworzony przez Quant około 1958 projekt spódniczki mini i wizerunek noszącej jej kobiety, spopularyzowany dzięki modelce Twiggy, zapoczątkował kult szczupłej sylwetki, prowokacji i młodości. Minispódniczka wzbudzała kontrowersje, do tego stopnia, że kierownictwo college’u Świętej Hildy na Uniwersytecie w Oksfordzie stwierdziło, że jest to ubiór dla pań lekkich obyczajów. Innymi ważnymi projektami Quant są wzorzyste rajstopy, krótkie szorty oraz płaszcz deszczowy z PCW – tworzywa wcześniej używanego głównie do produkcji cerat i wykładzin. Mary Quant wprowadziła także wodoodporny tusz do rzęs. Quant za wszelka cenę chciała tworzyć modę dostępną dla mas. Sama mawiała, iż w jej sklepach księżne mogą przebierać w ubraniach wraz ze stenotypistkami. I chociaż kolekcje przez nią projektowane nie należały do najtańszych, to i tak znacznie różniły się cenami od kolekcji tzw. wielkich kreatorów mody jak Christian Dior czy Coco Chanel.

mary

9. Lesley Lawson – Twiggy

Angielska modelka, aktorka, piosenkarka. Karierę rozpoczęła w wieku 16 lat. Dzięki niej, w latach 60. kanonem  kobiecego piękna stały się duże oczy, regularne rysy i drobna dziecięca sylwetka. Swój pierwszy sukces aktorski odniosła w filmie Kena Russela „Chłopak”, za który otrzymała dwa Złote Globy. Jako pierwsza użyczyła swojego wizerunku do stworzenia lalki Barbie. Będąc najlepiej zarabiającą modelką dekady, Lesley z sukcesem zajęła się także modą, projektując kultową linię tzw. „twiggy dress”. To ona wylansowała modę na minispódniczki, sukienki babydoll oraz kolorowe rajstopy. Chłopięca figura Twiggy była idealna do prezentowania trapezowych mini, rozkloszowanych sukienek w kształcie litery „A”, bluzek z zaokrąglonym kołnierzykiem i pudełkowych płaszczy, które w tym czasie zaczęła projektować Mary Quant. Jej ulubionymi dodatkami były ogromne okulary w plastikowych kolorowych oprawkach. Zasłaniały połowę jej drobnej twarzy, stylizacjom, dodając jeszcze więcej zabawy i luzu. Moda w stylu Twiggy to także plastikowa, duża i kolorowa biżuteria. Jak na prawdziwą Brytyjkę przystało, Twiggy miała w swojej garderobie również sporo kapeluszy.twi

10. Diana Frances Spencer – Lady Diana

Członkini brytyjskiej rodziny królewskiej jako pierwsza żona Karola, księcia Walii, syna królowej Wielkiej Brytanii Elżbiety II i Filipa, księcia Edynburga. To dzięki niej brytyjska monarchia zaczęła być postrzegana jako mniej skostniała. Jej styl zapisał się w historii mody, a zestawy, jakie prezentowała w ciągu życia do dziś stanowią inspirację dla milionów kobiet na całym świecie. Legendarne kreacje  Diany osiągały na aukcjach zawrotne sumy. Gdy była żoną księcia Karola musiała sztywno trzymać się etykiety, wybierając bardzo skromne zestawy. Z czasem jednak wykreowała nowy styl współczesnej księżniczki. Eksponujące nogi sukienki mini, efektowna biżuteria, nowoczesna fryzura i wysokie obcasy – to charakterystyczne wyznaczniki jej stylu. Ulubionym projektantem Diany był Gianni Versace, z którym księżną łączyła nie tylko miłość do mody, ale także głęboka przyjaźń. Nikt tak jak Gianni nie potrafił podkreślić piękna Diany, jej delikatnych rysów twarzy, jasnych oczu oraz fantastycznej sylwetki.

29001b9daa41238111db0d1264d94ff3

 

0

Uwielbiany przez mężczyzn i kobiety, idealny na przejściową porę, gdy pierwsze chłody już za nami. Trencz – nie przemija, bo klasyczny i… zawsze modny.

Trencz, dwurzędowy płaszcz, ściągnięty paskiem, najczęściej był beżowy. Można go nosić do wszystkiego i na każą okazję. Taki płaszcz nosił Humphrey Bogart, kiedy żegnał się w „Casablance” z Ingrid Bergman.W tym sezonie projektanci pozwalają sobie na nieco przetworzoną wersję słynnego płaszcza.

All Saints proponuje trencz w beżowym kolorze, za to zestawia go z czekoladowym paskiem, przypominającym szeroką wstążkę. Klasyczne trencze proponują Matchesfashion i Stradivarius: beżowe lub oliwkowe, z paskiem. Na pewną fantazję pozwala sobie w tym sezonie marka Zara, która oferuje trencz w żywym czerwonym kolorze.

Niebanalny trencz proponuje także Phillip Lim: dwurzędowy, z paskiem, za to w srebrzystoszarym kolorze. Burberry (marka, która procesowała się ze spadkobiercami Bogarta o słynny trencz i wizerunek) stawia w tym sezonie na kolor. Damski trencz jest, bowiem bordowy w turkusowe i beżowe kwiaty. Krój płaszcza zgodny z kanonem ustalonym od at: dwurzędowe zapięcie i pasek.Nieco świeżości trenczowi dodaje Vilshenko: beżowy trencz został na piersi i na kieszeniach przyozdobiony kwiatowym haftem. Lanvin zaś uszył swój trencz z tkaniny w zwierzęce paski. Victoria Beckham uszyła trencz z tkaniny w kobaltowym kolorze.

Jedno jest pewne: trencz jest znów „must have” sezonu. Nawet, jeśli nie masz w posiadaniu najnowszego wzoru znanej marki, wystarczy, że sięgniesz do szafy. Twój trencz już tam jest…

0

Jeśli szukasz pomysłów na stylizację do pracy, warto się przyjrzeć temu, co nosi pierwsza dama Ameryki. Zestaw, w którym ostatnio pokazała się Melania Trump doskonale sprawdzi się w biurze, nawet jeśli obowiązuje cię dress code. Przyjrzyj się stylizacji pierwszej damy i sprawdź, gdzie możesz skompletować podobną stylizację!

Czarne spodnie cygaretki, stonowane dodatki – cieliste baleriny i torebka, a do tego – gwiazda całego zestawienia – czerwona koszula z beżowymi wstawkami – taki zestaw sprawdzi się zawsze! Niezależnie czy jesteś pierwszą damą, pracownicą biura, nauczycielką czy dziennikarką. Zresztą, czarne cygaretki i beżowe baleriny to klasyka – zawsze warto mieć je w swojej szafie, bo łatwo odnajdą się w wielu różnych stylizacjach.

Postanowiliśmy skompletować podobną stylizację do tej, w której pokazała się Melania Trump, choć pierwsza dama z pewnością ma na sobie dużo droższe ubrania. Nasz zestaw jest łaskawszy dla portfela, a równie ładny!

0

Nie każdy facet przyzna się wprost, że interesuje się modą, ale każdy chce robić dobre wrażenie, czy to na kobietach, czy to na znajomych, czy współpracownikach. A to pierwsze wrażenie zapewnia temu, jak wygląda i czym się otacza. Jakie elementy najlepiej definiują styl i charakter mężczyzny?

1. Zadbane fryzura i zarost

Możesz spędzać 20 minut dziennie przed lustrem na idealnym ułożeniu fryzury i wystylizowaniu brody, a możesz poświęcać temu 30 sekund. To nie ma znaczenia – liczy się efekt końcowy, a ten powinien sprawiać wrażenie, że spędziłeś przed lustrem dokładnie tyle czasu, ile trzeba, i wiesz jak o siebie zadbać. Nie musisz na ślepo podążać za modą – najważniejsze, abyś czuł się dobrze w swojej skórze i aby ogólny wygląd odpowiadał twojemu charakterowi, ale także pozycji zawodowej (nigdy nie wiesz, gdzie trafisz na swoich współpracowników). Powinieneś zadbać o to, aby niezależnie od noszonej stylówki, zawsze prezentować się „świeżo”, nawet jeśli twój wybór to rozczochrana fryzura czy trzydniowy zarost. Dlatego regularne wizyty u fryzjera (lub też barbera, jeśli nosisz się na drwala) powinny być na stałe wpisane w twoim kalendarzu.

2. Charakterystyczne perfumy

O ile u kobiet perfumy stanowią jeden z wielu elementów dbania o siebie, i równie charakterystyczny jak zapach, może być dla nich ich ulubiony lakier do paznokci czy odcień szminki, tak wizerunkową wizytówką każdego mężczyzny jest jego zapach. Dlatego warto poświęcić czas, by znaleźć swój wyjątkowy, niepowtarzalny zapach, który „leży” na tobie jak druga skóra. Wybierając perfumy sprawdź, jak ty się z nimi czujesz – czy dodają ci pewności siebie i wprawiają w lepszy nastrój – a także jak reaguje na niego twoja partnerka (lub potencjalne partnerki). Warto wybrać dla siebie dwa zapachy – jeden lżejszy, na co dzień, oraz drugi, na wyjątkowe okazje. Możesz postawić też na zapach uniwersalny – tu najlepiej sprawdzi się ponadczasowa klasyka, bazująca na orientalno-drzewnych nutach, zrównoważona nieco świeższymi aromatami (np. grejpfrutem czy bergamotką). I uważaj z ilością – faceci mają tutaj tendencję do przesady, ale więcej wcale nie znaczy lepiej. Trzy, cztery psiknięcia atomizerem wystarczą.

3. Odpowiednio dopasowane ubrania

Nie ma nic gorszego niż źle dobrany garnitur. I jeansy, w zależności od okazji. Każdy prawdziwy facet powinien mieć w swojej szafie garnitur, w którym czuje się i wygląda jak James Bond. Tutaj nie ma miejsca na pomyłki – wszystko musi leżeć nienagannie, przylegać gdzie trzeba, zginać się gdzie trzeba, kończyć i wystawać gdzie trzeba. Po zakup garnituru zatem najlepiej nie wybieraj się sam – zabierz ze sobą kobietę, która ci doradzi, lub zdaj się na doświadczenie ekspedientek.

Jednak nie liczy się tylko garnitur – w końcu nie każdy mężczyzna nosi go codziennie, większość ma okazję włożyć go kilka razy w roku. Dlatego postaw na dobrej jakości (i dobrze skrojoną) kurtkę lub płaszcz, jeansy, t-shirty i koszule. Możesz mieć na sobie najzwyklejsze jeansy i podkoszulek, w których będziesz czuł się i wyglądał jak najlepsza wersja siebie. Kluczem jest znowu odpowiednio dobrany fason i rozmiar, a także jakość. Tutaj zdecydowanie warto posłużyć się filozofią mniej, ale lepiej. Postaw na kilka sprawdzonych ubrań dobrej jakości, a zawsze będziesz prezentował się świetnie. I bądź bezkompromisowy – jeśli coś jest już za małe (lub za duże), przestań to nosić – źle dobrany rozmiar nie wygląda i nie będzie wyglądać dobrze. Nigdy.

4. Stylowe detale – zegarek, pasek, buty

Mniej, znaczy więcej, dlatego nie próbuj dorównać zawartością szafy swojej wybrance. Tak, jak wspominaliśmy wyżej – wystarczy dobra, uniwersalna baza, żeby prezentować się dobrze, a żeby z tego „dobrze” zrobiło się „bardzo dobrze”, postaw na dodatki. Czyste i niezniszczone buty, skórzany pasek i zegarek to atrybuty, które powinny towarzyszyć ci każdego dnia. Zadbane buty świadczą o tym, że potrafisz o siebie zadbać i że masz klasę, natomiast zegarek to wyraz twojego charakteru i w zasadzie jedyna męska biżuteria. Dlatego w tej kwestii możesz zaszaleć i stopniowo zbudować swoją kolekcję ulubionych chronometrów, by móc je później dobierać w zależności od okazji i nastroju.

5. Własny samochód (lub motocykl)

To zdecydowanie mniej oczywisty element, ale chyba niewielu jest facetów, dla których nie ma żadnego znaczenia to, czym jeżdżą. O ile o kobiecie ponoć świadczy to, jaką ma torebkę i co w niej nosi, o tyle o facecie w dużym stopniu świadczy to, jakim samochodem jeździ. Nie bez powodu nieodłącznym atrybutem Jamesa Bonda obok idealnie skrojonych garniturów, były też budzące podziw samochody. Nie musisz zaciągać kredytu na 50 lat, żeby kupić swój wymarzony model, ale chyba nie trzeba namawiać cię do tego, żeby wybrany pojazd, był choć trochę bliski twojemu charakterowi. Niezależnie od tego, czy wybierasz motor, sportowy czy rodzinny samochód – każdy z tych wyborów mówi coś o tobie. I niezależnie od tego, czym jeździsz, podobnie jak o swoje buty, dbaj o swój pojazd. Postaraj się, aby zawsze było w nim czysto, aby karoseria częściej była lśniąca, niż zakurzona, oraz żeby wszystko działało bez zarzutu. W końcu nigdy nie wiesz, kogo zdarzy ci się nim podwieźć…

LOSOWE POSTY

0
- Nie wracam do polskiej mody, bo nigdy z niej nie odszedłem – zapewniał nas Maciej Zień przed pokazem „Sweet Dreams”. Po kilkunastu latach...