Styl
Styl i szyk to coś co nas wyróżnia

0

Wystarczy kilka zasad, żeby twoja garderoba zawsze wyglądała dobrze, a ty – czuła się stylowo, w każdej sytuacji. Zobacz, czym kierują się kobiety, którym zazdrościmy niewymuszonej elegancji i zainspiruj się nimi w poszukiwaniu własnego stylu.

#1. Nie kupuj rzeczy, które są tańsze niż twoja ulubiona kawa

Styl to coś więcej niż dobre ubrania, ale ciężko będzie ci zbudować swoją garderobę, jeśli po dwóch praniach będziesz musiała wyrzucić swoją koszulkę z wyprzedaży do kosza. Cena nie zawsze jest najlepszym wyznacznikiem jakości, ale podejrzanie niska sugeruje, że rzecz jest wykonana z niezbyt dobrych materiałów i nie posłuży ci długo (chyba że swoje łupy kupujesz w second-handach, gdzie zdarzają się prawdziwe perełki za grosze). Większość sieciówek stawia na ilość, a nie na jakość, dlatego, zanim coś kupisz, przyjrzyj się materiałowi, szwom, zdobieniom. Wybieraj rzeczy z naturalnych tkanin, takich jak bawełna, wełna, jedwab lub kaszmir, a unikaj syntetyków, jak poliester czy akryl, w których nie dość, że nie poczujesz się stylowo… to dodatkowo mocno się spocisz.

#2. Warstwa na warstwie…

Prosty t-shirt rzadko kiedy wygląda naprawdę stylowo, ale kiedy narzucisz na niego rozpinaną koszulę, kurtkę czy płaszcz, od razu nabiera charakteru. Najbardziej urzekające stylizacje najczęściej zbudowane są z warstw, których możesz zakładać tym więcej, im zimniej jest za oknem. Nie przesadzaj – nie mówimy, żebyś próbowała osiągnąć efekt cebuli, ale tak dobrała warstwy, by wyglądać niebanalnie.

 

#3. Nie trzymaj się kurczowo trendów

Tak naprawdę, w ogóle się ich nie trzymaj. Największe ikony mody, takie jak Audrey Hepburn, Coco Chanel czy Jacqueline Kennedy, uwielbiały ponadczasowy styl – to właśnie dzięki wyczuciu mody i niewymuszonej elegancji, która pozostaje ponad trendami, inspirują nas pomimo upływu lat. Wybieraj ubrania o prostym, uniwersalnym kroju i w klasycznych kolorach, a unikaj jednosezonowej mody, która za kilka chwil będzie passé.

#4. Odpuść sobie nadmierne łączenie wzorów

Im mniej, tym lepiej. Niektóre wzorzyste rzeczy są naprawdę piękne, ale w naprawdę szykownych stylizacjach nie znajdziesz ich zbyt wiele. Czasem wystarczy jeden element, np. apaszka w kolorowe kwiaty czy kraciasta marynarka, by całość nieszablonowo, ale wciąż stylowo. Unikaj łączenia ze sobą wielu wzorów, a najlepiej ogranicz się do jednego lub maksymalnie dwóch różnych wzorów na raz.

 

#5. Trzymaj się podstaw

Nie musisz być modową minimalistką, ale jeśli chcesz zawsze wyglądać dobrze, zainspiruj się zasadami tzw. capsule wardrobe (garderoby kapsułowej). Polega ona na zbudowaniu zawartości szafy z minimalnej ilości rzeczy, które pasują do siebie w każdej kombinacji. Bazuje przede wszystkim na uniwersalnych ubraniach o ponadczasowych formach, np. prostych t-shirtach typu basic, koszulach, płaszczach i butach, które tworzą zawsze idealnie zgrane stylizacje. Jeśli z tą ideą jest ci nie po drodze, po prostu trzymaj się podstaw – wybieraj klasyczne rzeczy, które nigdy nie wychodzą z mody i kolory, które łatwo możesz zestawić z innymi.

#6. Jeśli chcesz zaszaleć, zrób to w dodatkach

Jeśli nie miałaś okazji być w Paryżu, podglądnij znane Francuzki w sieci (np. Juliette Binoche, Garance Doré czy Caroline de Maigret). Na pewno zauważysz, że ich ubrania są klasyczne i nieco nonszalanckie, oszczędne w kolorach i pozbawione szalonych wzorów – a mimo to, są ultrakobiece. To dlatego, że Francuzki stawiają przede wszystkim na dodatki. Zakładają wzorzyste jedwabne szale do prostych koszul, szpilki do jeansów, noszą eleganckie kopertówki do najzwyklejszego t-shirtu czy sznur pereł do skórzanej kurtki i zawsze wyglądają trochę inaczej niż poprzednio (i niezwykle stylowo!), choć podstawa ich garderoby jest często niezmienna. Spróbuj tak samo bawić się swoimi stylizacjami, a będziesz równie szykowna każdego dnia.

 

#7. Zapomnij o sportowych ciuchach

Sportowe ubrania są niezwykle wygodne, ale nie bez powodu znajdują się w kategorii „sport”. Nie ważne, jak ładne są twoje ulubione legginsy do jogi – nigdy nie zastąpią prawdziwych spodni, a już na pewno nie pomogą ci się poczuć stylowo. Sportowe ciuchy stworzone z miękkich, przewiewnych materiałów, nie należą do najbardziej eleganckich, dlatego unikaj ich w swoich stylizacjach (chyba że wybierasz się na siłownię albo naprawdę lubisz sportowy luz). A jeśli już ubierzesz swoją ulubioną wygodną bluzę, koniecznie noś ją w towarzystwie dodatków, które przełamią jej charakter, np. ze szpilkami lub naszyjnikiem vintage.

0

Okazuje się, że z gwiazd można wyczytać wszystko. Do informacji o przyszłości, miłosnych związkach, sprawach finansowych już się przyzwyczaiłyśmy. Tymczasem jest jeszcze wiele spraw, które można skonsultować z horoskopami. Sprawdzamy, co nam mówią o… fryzurach. Sprawdźcie! Oczywiście z przymróżeniem oka!

BARAN: zamiłowanie do zmian

FRYZURA to dla pani Baran jeszcze jeden sposób na podkreślenie swojej niezależnej natury. Odważnie lansuje własny styl, zaś ulubione przez nią uczesanie to zazwyczaj nowocześnie, fachowo obcięte krótkie włosy o zdecydowanej, awangardowej linii. Pani Baran lubi się zmieniać, eksperymentować z kolorami, nieraz zaszokuje więc otoczenie płomienną czerwienią lub nowatorską fryzurą. Nie ma cierpliwości do zapuszczania włosów, ani do upinania misternych koków, układania włosów na szczotce itp. PIELĘGNACJA Jej codzienna dbałość o czuprynę ogranicza się więc do częstego jej mycia i stosowania odżywek zapewniających im połysk i zdrowy wygląd.

BYK: daleko od awangardy

FRYZURA Pani Byk znana jest z konserwatywnych upodobań, unika bycia w awangardzie. Żadnych hitów jednego sezonu, dziwnych grzywek, neonowych kolorków, plastikowych spineczek itp. Jeśli już używa ozdób, muszą to być przedmioty wysokiej jakości, np. z szylkretu. Rzadko decyduje się na drastyczną zmianę uczesania. Od wielkiego dzwonu powierza swą głowę w ręce doświadczonego fryzjera. Zwykle jest to osoba, która zajmuje się jej włosami od lat. Bywa bowiem grymaśna i trudno jej dogodzić. PIELĘGNACJA Pani Byk ceni sobie naturalne metody pielęgnacji. Ma rację. Jej włosy zwykle dość gęste, ale cienkie, zazwyczaj wymagają delikatnego traktowania. Łatwo je zniszczyć i przesuszyć.

BLIŹNIĘTA: dobra zabawa przede wszystkim

FRYZURA Moda oznacza dla niej przede wszystkim dobrą zabawę, więc równie śmiało jak sukienki zmienia style fryzur i kolor włosów. Wczoraj płomiennoruda, dziś w spokojnym odcieniu ciemnego blondu. Nie stroni od peruk, tresek, łatwozmywalnych farb i kolorowych tuszów. Gdy jakaś fryzura staje się modna, trudno jej oprzeć się pokusie, by sprawdzić, czy okaże się twarzowa. PIELĘGNACJA Jej włosy zaliczają się do delikatnych. Chętnie używa odżywek, przeprowadza kuracje wzmacniające i śledzi nowinki kosmetyczne, które pozwalają lokom odzyskać zdrowy wygląd.

RAK: przywiązanie do przeszłości

FRYZURA Pani Rak przywiązuje się do przeszłości, więc widok własnego odbicia w lustrze – odmienionego nową fryzurą, może być dla niej nie lada wstrząsem. Jeśli więc chce zaszaleć, zazwyczaj robi to stopniowo. Najpierw trochę zmienia linię uczesania, potem odważy się na rozjaśnienie lub przyciemnienie itd. Na ogół jej włosy nie są zbyt bujne i wymagają troskliwej pielęgnacji. Słaby punkt to ich niewielka podatność na układanie. Zwykle więc odpowiadają jej najbardziej fryzury z gładkich włosów, związane, upięte w skromny, ale elegancki koczek tuż nad karkiem. Przy większych okazjach preferuje styl romantyczny, wpięte kwiaty lub dyskretne ozdoby.

LEW: fryzura to powód do dumy

FRYZURA Osoby, których Słońce w chwili urodzin przemierzało znak Lwa noszą głowę dumnie, zaś ich fryzura bywa równie imponująca jak grzywa afrykańskiego krewniaka. Natura zwykle obdarza je hojnie, jeśli zaś pani Lew ma do stwórcy jakieś drobne pretensje, nie waha się przed korzystaniem z fryzjerskich sztuczek. Chętnie farbuje włosy, decyduje się na pasemka, baleyage. Nie przeraża jej konieczność układania lub modelowania. PIELĘGNACJA Jest entuzjastką środków pielęgnacyjnych – odżywek, toników, płukanek. Zwykle ma ich w swojej łazience pokaźną kolekcję. Nie powinna jednak zbyt często używać suszarki i wystawiać włosów na działanie słońca.

PANNA: funkcjonalność przede wszystkim

FRYZURA Poczucie estetyki Panny buntuje się przeciwko uczesaniom pretensjonalnym oraz takim, które sprawiają wrażenie, że są dziełem… huraganu. Prostota, funkcjonalność, łatwość ułożenia włosów – skłaniają ją do wyboru czystej, nieskomplikowanej linii opierającej się na perfekcyjnym strzyżeniu. Jeden ruch głowy i każdy kosmyk ląduje na właściwym miejscu. Na specjalne okazje decyduje się na bardziej ekstrawagancki kolor, trochę brokatu lub koloryzującego żelu. Nie przepada za ozdobami. Dba natomiast o zdrowie swych włosów. PIELĘGNACJA Oprócz stosowania odżywek pamięta o łykaniu witamin i mikroelementów działających korzystnie na ich kondycję. Jej włosy są zatem zadbane, nawet jeśli nie są najgrubsze i najgęściejsze.

WAGA: kobicość ponad wszystko

FRYZURA To także sprawa pierwszoplanowa. Preferuje uczesania, w których ważną rolę odgrywa strzyżenie, ciekawy kolor, refleksy uzyskane przy pomocy baleyage’u. Często nosi długie włosy, najlepiej bowiem czuje się w kobiecych fryzurach i może korzystać z możliwości częstej zmiany uczesania. Od wielkiego dzwonu stać ją na ekstrawagancję, a nawet odrobinę szaleństwa – warkoczyki, misterne koki i plecionki, treski, przedłużanie włosów. Rzecz jasna wie, że naprawdę piękne mogą być tylko wtedy, gdy są zdrowe. PIELĘGNACJA Dba o nie śledząc kosmetyczne nowości, chętnie stosując kuracje. Natura obchodzi się z nią zwykle łaskawie, obdarzając ją ładnymi włosami, które w dodatku dobrze się układają.

SKORPION: szaleństwo od czasu do czasu nie zaszkodzi

FRYZURANa co dzień ceni naturalność i często nosi długie włosy, rozpuszczone lub związane w koński ogon, ale przy specjalnej okazji stać ją na szaleństwa, a nawet prowokację – zmywalny tatuaż na ogolonej głowie, perukę rodem z wodewilu. Nie lubi natomiast tandetnych i infantylnych ozdób – kokardek, sztucznych kwiatków i plastikowych spineczek. PIELĘGNACJA Dba o włosy, ale bez przesady. Ogranicza się do starannie dobranego do indywidualnych potrzeb szamponu i takiej odżywki, a od czasu do czasu regeneracyjnej maski. Włosy Skorpiona nie lubią zbyt wielu zabiegów fryzjerskich, szczególnie zaś trwałej. Ich słaby punkt to również skłonność do przetłuszczania.

STRZELEC: swoboda i naturalność

FRYZURA Jeśli natura obdarzyła ją pięknymi włosami, co całkiem często się zdarza, pozwala im układać się swobodnie i jedynie od czasu do czasu koryguje ich linię. Jeżeli są mniej bujne, bez żalu je ścina. Ma wrodzone wyczucie stylu, więc jej fryzura zwykle dobrze komponuje się z całą sylwetką, sposobem poruszania się i ubierania. Także w odświętnym wydaniu jej głowa urzeka bezpretensjonalnością i naturalnością. PIELĘGNACJA Lubiącej sporty pani Strzelec zdarza się jednak wystawiać włosy beztrosko na niszczące działanie słońca lub morskiej wody. Powinna więc zainteresować się kosmetykami regenerującymi, ochronnymi, a przede wszystkim zawierającymi filtry.

KOZIOROŻEC: znakiem rozpoznawczym klasyka i elegacja

FRYZURA Jej gust jest raczej konserwatywny. Na co dzień nosi uczesania oszczędne w formie – proste włosy, ostrzyżone na krótko lub półdługie. Lubi grzywki, gładkie koczki. Czasem świadomie preferuje styl retro – lata dwudzieste lub trzydzieste. Uczesanie na specjalną okazję to dla niej mieszanka wyrafinowania i klasycznej elegancji – kok ozdobiony brokatem lub elegancką spinką, gładka, połyskliwa fryzura utrwalona brylantyną. PIELĘGNACJA Koziorożec doskonale rozumie, że codzienna pielęgnacja włosów to warunek ich zdrowia i urody. Nie wierzy jednak w cudowne kuracje i kosmetyczne rewelacje. Woli zioła i specyfiki ekologiczne, choćby na efekty trzeba było dłużej poczekać.

WODNIK: konserwatywna, ale z fantazją

FRYZURA Zazwyczaj wierna swemu uczesaniu, można wręcz rzec, że jest w tej kwestii dość konserwatywna. Do salonu fryzjerskiego wybiera się więc dopiero wtedy, gdy coś mocniej zagra jej w duszy i gdy zapragnie zmian. W takiej sytuacji często oczekuje pomysłowości, trafnych podpowiedzi i propozycji doświadczonego fachowca. Wielkie wyjście to dla Wodniczki okazja, by popuścić wodzy fantazji. W grę wchodzą oryginalnie upięte koki, asymetryczne przedziałki utrwalone woskiem. PIELĘGNACJA Jej piętą Achillesową jest brak systematyczności w pielęgnacji włosów. Dlatego trudno jej przeprowadzić do końca kurację odżywczą, której często wymagają jej włosy, z natury delikatne.

RYBY: wierna własnemu gustowi

FRYZURA Wybierając fryzurę kieruje się swoimi własnymi kryteriami, a obowiązująca moda jest dla niej jedynie inspiracją. Najlepiej czuje się w uczesaniach naturalnych, nieco romantycznych i kobiecych, choć niekoniecznie wymagających długich włosów. Na szczególne okazje jest w stanie zdecydować się na zmianę koloru, linii, a nawet dopięcie treski, ale woli unikać efektu mocno rzucającego się w oczy. PIELĘGNACJA Włosy Ryb, zwykle delikatne i niezbyt podatne na układanie, wymagają umiejętnej pielęgnacji, odpowiednich szamponów i odżywek, które poprawiają ich kondycję, ale nie powodują obciążania i przetłuszczania.

0

Pot to naturalny sposób naszego ciała na regulację temperatury, pozbycie się toksyn oraz nadmiaru wody. Ale kiedy pocisz się za dużo, możesz odczuwać znaczny dyskomfort. Choć nadpotliwość ma różne przyczyny, obserwując siebie i mając na wyciągnięcie ręki kilka metod nowoczesnej medycyny, możesz z nią wygrać.

Pot – komunikator organizmu

Kiedy wzrasta temperatura twojego ciała, organizm próbuje ją obniżyć. Właśnie wtedy zaczynasz się pocić. Ta regulacja jest pomocna nie tylko żeby ochłodzić cię podczas wysiłku fizycznego, ale też w trakcie choroby, gdy temperatura twojego ciała rośnie w wyniku gorączki. Poza byciem naszym naturalnym klimatyzatorem, pot to jeden z sygnałów, który może pomóc ci odgadnąć potrzeby twojego organizmu. Aleksandra Gołębiowska, lekarz med. estetycznej z kliniki Ambroziak tłumaczy:

Kiedy nie pocisz się w trakcie ćwiczeń lub intensywniejszego spaceru, to znak, że jesteś odwodniona i potrzebujesz wody. Zbyt intensywne pocenie się nawet przy lekkim wysiłku to za to objaw nadpotliwości, która może być związana z różnymi problemami – począwszy od nadmiernego stresu, na problemach zdrowotnych i hormonalnych skończywszy.
Także zapach potu może być dla ciebie wskazówką. Pot składa się z wody, soli i elektrolitów, dlatego sam w sobie jest przeważnie bezwonny. Na jego zapach mają wpływ inne substancje oraz bakterie, z którymi pot wchodzi w reakcje. Nieprzyjemny, ostry zapach potu to sygnał, że czas bardziej uważnie przyjrzeć się swojej higienie oraz stylowi i jakości życia. Przyczyną mogą być gromadzące się w twoim ciele toksyny, nieprawidłowa dieta lub problemy zdrowotne (np. pot o zapachu acetonu może być objawem cukrzycy).

Nadpotliwość, czyli kiedy pocisz się zbyt mocno

Pocą ci się pachy, stopy i dłonie, a koszulka jest mokra już po kilku godzinach noszenia? Nadmierne pocenie się to objaw nadpotliwości, wstydliwego problemu, który potrafi zdecydowanie wpłynąć na jakość twojego życia i odebrać ci radość z codziennej aktywności. Na szczęście możesz jej skutecznie zapobiegać.

Sięgnij po antyperspiranty i blokery
Antyperspiranty oraz blokery to skuteczna broń w walce z nadmiernym poceniem się, do której zawsze masz łatwy dostęp. Większość z nich zawiera sole mineralne oraz inne aktywne składniki takie jak chlorek glinu, które „blokują” gruczoły potowe i ograniczają wydzielanie potu. Tego typu produkty różnią się od siebie stężeniem aktywnych substancji – te najbardziej skuteczne, zawierające duże ilości hamujących pot składników, możesz kupić w aptece. Profesjonalne antyperspiranty i blokery stosuje się rzadziej, niż zwykle, od dwóch do trzech razy w tygodniu. W połączeniu z dbałością o higienę, takie rozwiązanie może być dla ciebie wystarczające i wygodne.

Prowadź zdrowy tryb życia i jedz „czysto”
Gromadzące się w twoim ciele toksyny, nadwaga oraz zaburzenia wynikające ze złego trybu życia mogą być przyczyną nadpotliwości. Jeśli chcesz zredukować pocenie się, przyjrzyj się swojej diecie oraz aktywności fizycznej. Zdrowe odżywianie oparte na świeżych, sezonowych warzywach i owocach oraz odkwaszających składnikach, takich jak kasza jaglana czy kiszonki na pewno polepszy twoje samopoczucie. Pamiętaj także o regularnym nawadnianiu organizmu, a do wody dodawaj sok z cytryny, która pomaga usuwać toksyny z organizmu i szczyptę soli himalajskiej, która działa jak naturalny izotonik i jest źródłem cennych minerałów. Również regularna aktywność fizyczna wspomaga oczyszczanie organizmu. Im „czystszy” będzie twój styl życia, tym większa szansa, że problem z potem znacznie się zredukuje, a nawet zniknie.

Zredukuj stres
W stresujących sytuacjach, przed ważnym spotkaniem lub egzaminem, nasze ręce się pocą, a czoło oblewa zimny pot. Kiedy żyjesz w chronicznym stresie, twoje ciało ciągle jest w stanie gotowości, a wydzielanie potu nie ustaje. Jeśli zauważasz u siebie ten problem, być może to właśnie on jest przyczyną nadpotliwości. Zajdź sposób na to, by zredukować stres w swoim życiu do minimum – pozwól sobie na złapanie oddechu, wypróbuj relaksujące aktywności oraz medytację i każdego dnia znajdź chwilę tylko dla siebie.

Udaj się do specjalisty
Nadmierne pocenie się wymaga często bardziej zdecydowanych rozwiązań. Jeśli odpowiednia higiena, dieta oraz stosowanie antyperspirantów nie pomaga, udaj się do specjalisty. Nowoczesna medycyna oferuje wiele metod, które pomogą ci zwalczyć problem potu.

Jednym ze sposobów jest jonoforeza – zabieg podczas którego za pomocą prądu elektrycznego oraz środków blokujących przewodnictwo nerwowo-mięśniowe dochodzi do ograniczenia wydzielania potu bez uszkodzenia gruczołów potowych. Dr Aleksandra Gołębiowska mówi:

Zabieg dobrze sprawdza się w leczeniu nadmiernej potliwości dłoni, stóp i pach. Ograniczona skuteczność oraz konieczność wielokrotnego powtarzania zabiegów sprawiła, że jest to metoda rzadziej obecnie wybierana.
Najbardziej znane są zabiegi z użyciem toksyny botulinowej, która blokuje zakończenia nerwowe zaopatrujące gruczoły potowe i hamuje wydzielanie potu. Dr Aleksandra Gołębiowska objaśnia:

Preparat podawany jest poprzez drobne nakłucia, pozwalające na równomierne rozprowadzenie toksyny botulinowej w leczonym obszarze. Do zahamowania wydzielania potu dochodzi po około 7-14 dniach.
Sam zabieg nie należy do przyjemnych, ale długotrwałe, trwające nawet do 12 miesięcy efekty sprawiają, że ta metoda cieszy się dużą popularnością.

Dużą skutecznością cieszą się też zabiegi z użyciem lasera, którego światło powoduje trwałe uszkodzenie gruczołów potowych.

Jak podkreśla dr Gołębiowska, leczenie za pomocą lasera zwykle wymaga tylko jednego zabiegu. Niebywałą zaletą tej metody jest natychmiastowy efekt.

Dzięki niezwykłej efektywności mniej inwazyjnych zabiegów na dalszy plan odsuwają się polegające na przerwaniu ciągłości pnia współczulnego techniki operacyjne. Należą do nich stosowana w leczeniu nadpotliwości dłoni i pach sympatektomia piersiowa oraz wykonywana w celu leczenia nadpotliwości stóp sympatektomia lędźwiowa. W obu przypadkach zabiegi wymagają odpowiedniej kwalifikacji i są zwykle wykonywane dopiero w przypadku nieskuteczności mniej inwazyjnych procedur. Najlepsze rozwiązanie dla ciebie pomoże wybrać doświadczony lekarz.

0

Udane życie seksualne to coś, o czym marzy każdy z nas. Zadowolenie ze zbliżeń sprawia, że czujemy się szczęśliwsi, zdrowsi i atrakcyjniejsi. Niestety miłosne igraszki często pozostawiają wiele do życzenia… Na jakość seksu ma wpływ szereg czynników, m.in. poziom libido, stan zdrowia, kondycja fizyczna czy relacje w związku. Brytyjscy naukowcy odkryli jeszcze jeden ważny determinant –  inteligencję emocjonalną.

Czym jest inteligencja emocjonalna?

Termin „inteligencja emocjonalna” (emotional quotient, EQ) ukłuli w 1990 roku amerykańscy psychologowie – Peter Salavey i John Mayerw, przeciwstawiając je pojęciu inteligencji racjonalnej (IQ). Inteligencja emocjonalna to umiejętność rozpoznawania emocji własnych i innych osób, kierowania nimi oraz kontrolowania ich. Osoba z wysokim poziomem EQ odznacza się dużą empatią, bowiem jest otwarta na uczucia, potrzeby i wartości wyznawane przez innych. Jej mocną stronę stanowi asertywność – wyrażanie i obrona myśli, uczuć oraz poglądów nie przysparza jej żadnych trudności, przy czym odnosi się ona z szacunkiem do tego, co czują i twierdzą inni. Człowiek inteligentny emocjonalne potrafi podporządkować emocje obranym celom, budować więzi i współdziałać z innymi, wykazuje również zdolność do łagodzenia konfliktów.

Im wyższy poziom EQ, tym lepszy seks

Profesor Tim Spector z King’s College z Londynu przeprowadził badanie, które miało wykazać, czy poziom inteligencji emocjonalnej warunkuje jakość życia seksualnego. W eksperymencie wzięły udział kobiety w wieku 18-83 lat. Ich zadaniem było rozwiązanie testu na inteligencję emocjonalną oraz udzielnie odpowiedzi na pytania dotyczące stosunku seksualnego, orgazmu oraz masturbacji.

Badanie pozwoliło wyciągnąć zaskakujące wnioski. Panie z wysokim EQ otwarcie i jasno wyrażają swoje oczekiwania seksualne, jak również szybko rozpoznają potrzeby partnera. Dzięki temu osiągają orgazm dwa razy częściej niż kobiety z niską samoświadomością siebie. Co więcej mają bujną fantazję erotyczną, nie boją się eksperymentować w łóżku.

Czy kobiety nieobdarzone EQ są skazane na kiepski seks?

Żadna z pań nie powinna traktować wyników badań całkiem serio. Po pierwsze orgazm nie zawsze jest gwarantem udanego zbliżenia, po drugie można się nauczyć umiejętności wyrażania własnych pragnień. Wystarczy przełamać w sobie lęk, po czym zdobyć się na szczerą rozmowę z partnerem. Każda z nas ma prawo do osiągania spełnienia w sypialni, dlatego nie bójmy się rozmawiać. Wyjaw swojemu mężczyźnie, co tak naprawdę sprawia ci przyjemność. Jeśli będziecie się lepiej komunikować w tej materii, wasze życie seksualne na pewno ulegnie poprawie.

0

Jesienią i zimą rośliny przechodzą w stan spoczynku, ale nie oznacza to odpoczynku dla ogrodnika – wręcz przeciwnie, jest to dla niego bardzo pracowity czas. Właściwie przygotowany ogród do zimy poprzedza szereg prac takich jak: posadzenie nowych roślin lub przesadzenie już rosnących, podlewanie, okrywanie roślin, okrywanie donic, koszenie trawnika, zimowanie roślin pojemnikowych, czy też czyszczenie oczek wodnych. Jeżeli chcemy, aby na wiosnę ogród znów z powodzeniem cieszył nasze oczy, lista ogrodowych prac jesiennych jest długa.

Sadzenie nowych drzew i krzewów oraz przesadzanie

Jesień to doskonały czas na sadzenie nowych drzew i krzewów, rośliny zdążą się bowiem ukorzenić do nastania mrozów, a wiosną rozpoczną intensywny wzrost, nie tracąc czasu na aklimatyzację. Nie będą także narażone na silne słońce ani na susze. Jesień to doskonała pora na przesadzanie roślin. Do nastania mrozów należy jednak pamiętać o zachowaniu odpowiedniej wilgotności gleby czyli o podlewaniu.

Podlewanie roślin

Jeżeli jesień nie obfituje w opady, nie zapominamy o podlewaniu roślin zimozielonych oraz iglastych. W ten sposób będą mogły odpowiednio nawodnić się przed zimą, kiedy nie mogą pobierać wody z zamarzniętej gleby. Podlewać przestajemy dopiero wówczas, kiedy ziemia zamarznie.

 

Ochrona przed mrozem

Przy pierwszym przymrozku: temperatury od -1 do -5º C powinniśmy zadbać o gatunki roślin wrażliwych na zimno oraz młode rośliny. Gatunki ciepłolubnych drzew i krzewów oraz pnącza zabezpieczamy osłaniając ziemię wokół nich  liśćmi, korą, gałęziami drzew iglastych lub trocinami. Krzewy i pnącza możemy także zabezpieczyć usypując kopczyki z ziemi wokół nasady rośliny do wysokości 40 cm.

Niektóre rośliny wymagają chronienia przed mrozem także ich części nadziemnej. W takim przypadku owijamy całą roślinę słomianą matą, jutą lub agrowłókniną. Materiał powinien być przewiewny, aby rośliny nie zgniły. Nie owijamy bardzo szczelnie rośliny, ponieważ zbyt szczelne owinięcie może doprowadzić do wytworzenia się pleśni na liściach. Najlepiej rozpiąć materiał na podpórkach, tak aby stworzył swego rodzaju namiot ochronny dla rośliny przed mrozem i wiatrem. W przypadku roślin zimozielonych należy je przed owinięciem obficie podlać.

 

Cebule roślin niezimujących w gruncie

Jesienią najlepiej jest wykopać i przenieść do pojemników cebule roślin, które nie mogą pozostać w gruncie na zimę, ponieważ przemarzną. Do tej grupy roślin należą: dalie, mieczyki, kanny, begonie bulwiaste, frezje, galtonie, tygrysówki. Po pierwszych przymrozkach, zazwyczaj na początku października, ścinamy ścięte przymrozkiem rośliny, a cebule wykopujemy z ziemi. Następnie czyścimy je, usuwając chore lub pleśniejące. Lekko je przesuszamy, a potem przechowujemy w pojemnikach z piaskiem bądź torfem w zaciemnionych pomieszczeniach np. garażu lub piwnicy, w temperaturze około 15º C.

 

Rośliny pojemnikowe
W żadnym wypadku nie powinniśmy zapomnieć o roślinach pojemnikowych, dla których mróz jest zabójczy, takich jak: fuksje, pelargonie, oleandry, rośliny cytrusowe, mirt. Przenosimy je do pomieszczeń zanim zetnie je pierwszy przymrozek. Pomieszczenia do przechowywania takich roślin powinny być chłodne oraz suche i przewiewne. Nie zapominajmy także przenieść do domu roślin doniczkowych wystawionych do ogrodu na czas lata; wrzesień to najwyższa pora, aby wróciły na swoje miejsca w domu. Należy to zrobić zanim zacznie działać ogrzewanie, dając czas roślinom na zaaklimatyzowanie się.

 

Rośliny pojemnikowe, które zostają zimą w ogrodzie, podlewamy do pierwszych mrozów, wcześniej zabezpieczając ich donice materiałem izolacyjnym, np. jutą, styropianem, folią pęcherzykową lub wstawiając je do kartonów tekturowych wypełnionych materiałem izolacyjnym np. liśćmi lub gazetami. Rośliny stawiamy w miejscu osłoniętym od wiatru, najlepiej zadaszonym. Możemy je także przechować w gruncie. Wystarczy wykopać dołek w ziemi i wstawić do niego donicę, a potem okryć ja grubą warstwą kory, liści lub gałęzi roślin iglastych.

Chore rośliny i porażone liście

Jeżeli badając rośliny, zauważyliśmy na jej liściach objawy choroby bądź siedliska szkodników, wszystkie opadłe z niej liście powinniśmy zebrać i spalić, bądź spakowane w szczelne worki wyrzucić. Takie liście nie nadają się do kompostowania, ponieważ mogą się na nich znajdować zarodniki grzybów lub jaja owadów. Przed nadejściem zimy wycinamy także chore pędy, a zarażone rośliny pryskamy preparatami grzybobójczymi.

Nawozić czy nie

Dostępne w sklepach nawozy pod nazwą „Jesienne”, które mają pomóc roślinom przygotować się do zimy, zwiększając ich mrozoodporność, stosujemy pod koniec lata, czyli najpóźniej w sierpniu. Później lepiej z nich zrezygnować.

 

Trawnik

Jesienią nie przestajemy także kosić trawnika dopóki trawa rośnie, czyli nawet do listopada jeżeli jest ciepło. Idealna wysokość trawnika przed zimą to około 5 cm, wówczas pod warstwą śniegu nie rozwiną się choroby.  Nie zapominajmy także o podlewaniu, szczególnie jeżeli jesień jest ciepła i sucha.  Trawnik powinien być systematycznie czyszczony z opadłych liści, aby zapobiec chorobom źdźbeł traw, a najpóźniej we wrześniu – nawożony ostatni raz przed zimą.

Oczko wodne

Jeżeli nasz ogród posiada tzw. oczko wodne, przed nadejściem zimy musimy także o nie zadbać. Jego powierzchnia powinna być systematycznie czyszczona z opadłych liści. Możemy też rozpiąć nad jego taflą cienką siatkę, jeżeli zbiornik wodny jest mały. Przed zimą warto wymienić część wody, usunąć zanieczyszczenia z jego dna, jeżeli nie zimują w nim ryby. W takim przypadku zostawiamy grubą warstwę mułu na dnie, aby miały gdzie się schronić przed mrozem. Usuwamy część nadmiernie rozrośniętych roślin wodnych, tak, aby lustro wody było odsłonięte w około 80-90 proc. Kiedy temperatura wody w zbiorniku wodnym spadnie do około 10oC, przestajemy karmić ryby. Ze zbiorników, których głębokość nie przekracza 1 metra, musimy odłowić ryby i przechować je przez okres zimy w akwarium domowym. Przed pierwszymi przymrozkami powinniśmy także odłowić wszystkie rośliny wodne wrażliwe na mróz takie jak: hiacynty wodne, salwinie, azolle karolińskie czy cibory. Przechowujemy je w akwarium, w jasnym  pomieszczeniu, o temperaturze około 15-18°C. W dużych zbiornikach, które nie zamarzają i w których zimują ryby, na powierzchni kładziemy sztuczny przerębel, plastikowy bądź styropianowy pierścień, który skutecznie zapobiega zamarznięciu całej tafli wody.

 

Jak widać jesień dla ogrodnika jest bardzo pracowita!

0

Dobrze dobrane dodatki uratują cię przed nudą w garderobie i całkowicie zmienią charakter twoich ubrań, dodając im szyku. Zobacz, jakie akcesoria sprawdzą się najlepiej, kiedy będziesz chciała poczuć się naprawdę stylowo w kilka chwil (bez rewolucji w szafie!).

Eleganckie szpilki

Buty na obcasie są wyjątkowo kobiece, a szpilki zawsze dodają stylizacji klasycznej elegancji. Wystarczy, że je założysz, a najnudniejsze jeansy zyskają ciekawy charakter. Możesz je łączyć praktycznie z wszystkim, zawsze zyskując ten sam szykowny efekt. Jeśli czarne szpilki są dla ciebie zbyt oczywiste, poszukaj pary w przykuwającym wzrok kolorze. Najlepszym wyborem będą nasycone kolory, które kojarzą się ze szlachetnymi kamieniami, np. rubinowa czerwień, szmaragdowa zieleń, szafirowy niebieski – będą wyglądać dobrze z większością ubrań i sprawią, że wydadzą się one bardziej wyszukane.

Nonszalancki szal

Zarzucony na ramiona, zawinięty wokół szyi albo… przewiązany na biodrach, zamiast paska. Szal lub apaszka zawsze wyglądają świetnie i dopełniają nawet bardzo oszczędną stylizację. Nie musisz od razu kupować drogiego szala z logo znanej marki, ale zwróć uwagę, by był wykonany z dobrej jakości materiałów, najlepiej z kaszmiru lub jedwabiu, a posłuży ci dłużej niż jeden sezon. Możesz też zaszaleć z wzorami, bo te w akcesoriach potrafią dodać uroku całej stylizacji. Co powiesz na jedwabną apaszkę w nasycone kolorami kwiaty?

Błyszczący naszyjnik

Sznur pereł albo naszyjnik ze złota czy innego szlachetnego metalu, doskonale uzupełnią nawet przeciętny look i sprawią, że będzie wyglądać bardziej stylowo. Prosty t-shirt typu basic w towarzystwie pereł nabierze ponadczasowego charakteru, a twój ulubiony ciepły sweter oversize stanie się maksymalnie kobiecy dzięki połyskującemu naszyjnikowi vintage. Jeśli wybierzesz większy naszyjnik, niech będzie jedyną biżuterią obecną w twojej stylizacji, żeby zachować równowagę.

Charakterystyczne oprawki

Okulary zmieniają nie tylko charakter ubrań, ale i to, jak postrzegają cię inni – kolorowe potrafią być niebanalne i zabawne, a klasyczne dodawać elegancji. Poza kolorem oprawek możesz zaszaleć także z ich formą, np. wybrać okrągłe okulary w stylu gwiazdy rocka, kwadratowe oprawki à la szkolna prymuska lub zadziorne i kobiece oprawki przypominające kocie oko. Nie masz wady wzroku? Do oprawek możesz wstawić szkła „zerówki”, które nie zmienią jakości twojego widzenia, albo zamiast zwykłymi okularami, w pogodne dni uzupełniaj stylizację przeciwsłonecznymi.

Stylowa torebka

To jeden z naszych ulubionych dodatków – torebka to jedna z tych rzeczy, która jest szalenie praktyczna, a przy tym może rewelacyjnie wyglądać. Idealna torebka, która zawsze podnosi jakość stroju, ma dobrą jakość i klasyczny wzór. Żeby przetrwała kilka sezonów, a nawet lata, powinna być wykonana z wysokiej jakości materiałów, np. skóry lub dobrej klasy ekoskóry. Postaw na kolory, które są zawsze na czasie: brązy, czerń, ciemną zieleń albo szarość. Jeśli wygląda dobrze i z twoimi ulubionymi jeansami, i z sukienką, to jest to!

0
Romans w pracy, czyli sytuacja, w której dwoje pracowników danej firmy przestają być tylko kolegami, a ich relacje z zawodowych, zmieniają się na bliższe. Sprawdź, jak poradzić sobie z romansem w pracy.

Bo to się zwykle tak zaczyna …

Z badań wnika, że co 3 osoba, która zdradziła swojego partnera, zrobiła to właśnie w pracy! I nie ma w tym nic dziwnego, bo przecież to w biurze spędzamy największą część dnia. Spotykam tam ludzi o podobnych zainteresowaniach, pasjach i problemach. Osoby, które mają problemy we własnym związku, albo są singlami, często nawiązują bliższe relacje ze współpracownikami. Wspólne rozmowy przy kawie, lunch i opowieści o problemach przybierają zupełnie inną formę, często opartą na relacjach seksualnych.

Jak poradzić sobie z romansem w pracy?

Romans w pracy to dla wielu temat tabu, coś, co należy trzymać w tajemnic przed innymi, a niejednokrotnie i coś, czego należy się wstydzić. Bo jak niby wytłumaczyć wścibskim koleżankom z pokoju, że wasz wspólny znajomy nie jest już tylko kolegą a partnerem łóżkowym lub kimś więcej? Wszyscy wiemy, że plotki w pracy to ulubiona forma rozrywki. Plama na koszuli urasta do rangi niechlujstwa, zwykłe „apsik” oznacza grypę, a romans w pracy to już prawdziwa pożywka dla plotek, które w małej czy wielkiej firmie poruszają się z prędkością światła!
Jeśli więc masz romans w pracy, zastosuj się do 5 rad, dzięki którym uchronisz się od dziwnego wzroku i szeptów innych współpracowników. To działa.
  1. Zachowujcie się jak gdyby nigdy nic. Zapomnij o czułych uściskach czy maślanych oczkach. Tak zachowują się zadurzone gimnazjalistki. Jeśli więc chcesz, aby nikt się nie dowiedział, dla własnego dobra traktuj swojego nowego partnera tak, jak innych. Zyskasz święty spokój oraz brak oskarżeń o nieprawidłowe wykonywanie swoich obowiązków. Jeśli ktoś dowie się, że flirtujesz z kolegą lub z szefem, może uznać, że źle wykonujesz swoje zadania, a awans uzyskałaś przez łóżko!
  2. Nie opowiadaj o związku koleżance. Czasem lepiej nie być zbyt wylewnym, a szczególnie w tak delikatnych kwestiach, jak romans w pracy. Pamiętaj, że znudzone pracą w biurze koleżanki, tylko czekają na hot newsa, który ożywi atmosferę. Nie dawaj im tematu.
  3. Nie mów szefowi. Romansem w pracy lepiej nie chwalić się przełożonemu. Wielu z nich nie chce, aby w relacje firmowe wkraczały związki, emocje i uczucia, które mogą wiązać się z pogorszeniem jakości pracy w biurze, ogólnym rozprężeniem i nastrojem niesprzyjającym efektywnej pracy.
  4. Nie wysyłajcie do siebie maili. Pamiętaj – twoja skrzynka firmowa nie powinna służyć do wiadomości prywatnych. Często ma do niej dostęp szef albo specjalista od IT. Żeby cała firma nie huczała od waszych namiętnych wyznań, postarajcie się pisać SMSy lub kontaktować się po pracy.
  5. Coming out. O swoich relacjach możecie powiedzieć w firmie, gdy będziecie pewni, że wasz związek, to nie tylko przelotna fascynacja na chwilę. Nie powinniście tego ukrywać w nieskończoność, bo w końcu ktoś przyłapie was na mieście czy dowie się portalu społecznościowego.

Zawsze bez happy endu?

Nie każdy romans w pracy musi oznaczać tragiczne rozstanie. W wielu przypadkach to właśnie wspólne zainteresowania i firma stają się początkiem trwałego związku. Często jednak przelotny flirt kończy się szybciej, niż się zaczął, a między kochankami powstaje mur nie do zburzenia. Problemy z dogadaniem się w kwestiach zawodowych niejednokrotnie bywają przyczyną odejścia jednego z pracowników.

0

O pięknej i funkcjonalnej garderobie, wypełnionej po brzegi sukienkami, torebkami i butami marzy wiele kobiet. Zakupowe polowania na perełki to jedno, stworzenie odpowiedniego miejsca do ich przechowywania to drugie, równie duże wyzwanie. Projektantka wnętrz podpowiada, jak urządzić wymarzoną garderobę i prezentuje sprawdzone rozwiązania, które pomogą ją najlepiej zorganizować. Jeśli nie posiadamy osobnego pomieszczenia, ekspertka doradza, jak z powodzeniem stworzyć garderobę w wydzielonej części sypialni, a nawet w odpowiednio skonfigurowanej szafie.

Niezależnie od tego, jaką przestrzenią dysponujemy, właściwie zorganizowane miejsce na ubrania, obuwie i odzież wierzchnią powinno się znaleźć w każdym domu. Przechowywanie ubrań w wyznaczonym miejscu ma wiele zalet, przede wszystkim niwelujemy ryzyko powstawania na nich zagnieceń, czy utraty ich świeżości, a dodatkowo zaoszczędzamy wiele czasu rano i przed każdym wielkim wyjściem. Warto pamiętać, że garderobę najlepiej jest urządzić jak najbliżej sypialni, albo, jeśli to możliwe, wewnątrz tego pomieszczenia.

Już na etapie planowania musimy również zadbać o odpowiednią wentylację. Niezbędną w garderobie cyrkulację powietrza zapewnimy stosując różnorodne elementy wyposażenia, takie jak kosze, szuflady czy drążki. Nie można również zapominać o właściwym oświetleniu. W zaciemnionych pomieszczeniach warto pomyśleć o dodatkowym, punktowym świetle, które poza praktycznym zastosowaniem, doda wiele ciepła, uroku i elegancji.

Wydzielona garderoba w sypialni

Jeśli garderoba ma powstać w wydzielonej części sypialni, kluczowe jest, w jaki sposób chcemy ją oddzielić. Do wyboru jest klika rozwiązań od ścianki kartonowo-gipsowej, przez podwieszane lub przesuwne drzwi.

– Drzwi przesuwne mają kilka zalet, które szczególnie sprawdzą się w garderobie. Przede wszystkim mamy możliwość wyboru frontów, dostosowując je do wystroju naszej sypialni, od strony garderoby natomiast możemy zamontować w nich lustro. Ten typ drzwi, dzięki temu, że wsuwają się do wnętrza garderoby, nie zajmuje przestrzeni przy otwieraniu – podpowiada Monika Szczęsny, projektantka z firmy Komandor. Jeśli zależy nam na maksymalnym wykorzystaniu dostępnej przestrzeni, powinniśmy zdecydować się na rozwiązania przygotowane na wymiar – dodaje.

Po wydzieleniu przestrzeni, czas na odpowiednie zagospodarowanie wnętrza. Aby było funkcjonalne, przede wszystkim należy wyznaczyć żeńską i męską strefę, które, poza drobnymi różnicami, będą wyposażone w te same elementy. Taki podział znacznie usprawnia domownikom korzystanie z  pomieszczenia. Cały czas należy pamiętać, że w wydzielonej z sypialni garderobie dysponujemy dość ograniczoną przestrzenią, dlatego powinniśmy postawić na bardzo przemyślany i funkcjonalny układ składający się z najważniejszych i najbardziej przydatnych elementów, takich jak  półki, szuflady, drążki na krótkie i długie ubrania oraz szafki i kontenery.  Ponadto do wyboru jest również szeroki wybór akcesoriów: kosze cargo,  wieszaki na spodnie, stojaki na buty czy wieszaki na krawaty i paski, które bardzo poprawiają komfort przechowywania ubrań i obuwia.

Garderoba ukryta w szafie

Jeśli mamy bardzo małą sypialnię, wcale nie musimy porzucać marzeń o garderobie z prawdziwego zdarzenia. Możemy ukryć ją w szafie, którą postawimy w sypialni lub w jej bardzo bliskim sąsiedztwie.

– Takie rozwiązanie w niczym nie ogranicza użytkowników i odpowiada realiom wielu polskich domów. Szafa z przesuwnymi drzwiami sprawdzi się doskonale w roli garderoby. Tutaj, tak samo jak w wydzielonej garderobie, fronty drzwi dobierzmy tak, by komponowały się z całym pomieszczeniem. Ciekawie będą wyglądały drzwi wykonane ze szkła, dobrze też pomyśleć o zamontowaniu we frontach luster. Nie tylko zyskujemy wówczas miejsce do przymierzania, ale także optycznie powiększamy pomieszczenie i wprowadzamy do niego więcej światłaradzi Monika Szczęsny z firmy Komandor.

Inny typ drzwi, jaki z powodzeniem można tutaj zastosować, to drzwi składane, które mogą się składać i przesuwać na boki, co gwarantuje łatwiejszy dostęp do wnętrza szafy. Dzięki temu znacznie prościej można zaplanować układ szuflad, koszy i wszystkich innych elementów wysuwanych. Kiedy decydujemy się na garderobę w szafie, ważne jest również odpowiednie rozplanowanie przestrzeni, a dobry plan i wprowadzenie odpowiednich akcesoriów nada całości funkcjonalnego i bardzo estetycznego charakteru. Nie zapomnimy o zamontowaniu elementów, które pomogą nam właściwie zorganizować przestrzeń – kosze, drążki na ubrania, czy wieszaki na spodnie.

– Tutaj również doskonale sprawdzają się indywidualne rozwiązania, przygotowane na wymiar, dzięki którym wielkość szafy i jej wnętrze dobieramy do naszych potrzeb podpowiada projektantka.

Garderoba w osobnym pomieszczeniu

Na rynku nieruchomości coraz częściej pojawiają się mieszkania z wyznaczoną garderobą, którą możemy urządzić na wiele sposobów. Jednym z rozwiązań jest zastosowanie systemu rurowo-kolumnowego. To najlepsze rozwiązanie dla tych, którzy nie lubią ograniczeń i lubią przestronne wnętrza. Taki system daje możliwość atrakcyjnej ekspozycji, a jednocześnie pozwala na zachowanie funkcjonalności.  Na wstępnym etapie planowania należy wziąć pod uwagę, że drążki na krótkie ubrania można montować na dwóch poziomach, ale warunkiem jest zachowanie właściwego odstępu – ok 105 cm między górnym i dolnym. Drążki na długie ubrania również należy mocować na odpowiedniej wysokości – minimum 180 cm.

Nawet jeśli dysponujemy bardzo przestronną garderobą, wolną przestrzeń warto wykorzystać w przemyślany sposób. W wysokich pomieszczeniach i w zabudowach doskonale sprawdzą się pantografy, czyli drążki z uchwytem, które umożliwiają opuszczenie ich na dowolną wysokość. To rozwiązanie dobrze sprawdza się także, jeśli z garderoby korzystają niskie osoby. Dzięki pantografom zyskujemy swobodny dostęp do ubrań i idealnie zagospodarowaną przestrzeń całej garderoby podpowiada projektantka z firmy Komandor.

0

Szukasz nowych mebli, ciekawych rozwiązań, designerskich sprzętów? Podpowiadamy, jaką kanapę wybrać do małego i dużego salonu.

1. Rozmiar ma znaczenie

Jeśli zastanawiasz się, jaką kanapę wybrać, w pierwszej kolejności miej na uwadze rozmiar salonu, w którym ją postawisz. W niedużym mieszkaniu najlepszym rozwiązaniem będzie sofa dwuosobowa. Na większych przestrzeniach doskonale sprawdzi się sofa narożna lub dwie sofy stojące naprzeciwko siebie.

2. Przede wszystkim funkcja

Zastanów się, jakim zadaniom ma sprostać wybrana sofa i jak wyobrażasz sobie swój salon.
  • Gniazdo rodzinne. Jaką kanapę wybrać dla dużej rodziny z dziećmi? Aby wszyscy czuli się równie wygodnie, wybierz sofę XL, która pomieści całą rodzinę.
  • Strefa lounge. Lubisz zapraszać do domu znajomych? Jeśli tak, najlepszym rozwiązaniem będą dwie sofy stojące naprzeciwko siebie. Jeśli starczy miejsca, dodaj kilka pufów lub foteli – wtedy atmosfera będzie jeszcze bardziej sprzyjać spotkaniom towarzyskim.
  • Kącik telewizyjny. Jaką kanapę wybrać dla kinomaniaka? Sofa w kształcie litery L z wbudowaną leżanką to miejsce, gdzie można rozprostować nogi i odpocząć po wyczerpującym dniu.

3. L jak sofa

Kształt sofy powinien odpowiadać wyobrażeniom i gustowi właściciela oraz jego możliwościom. W niestandardowych wnętrzach dobrze sprawdzają się sofy w kształcie litery L, które nie tylko służą wypoczynkowi, ale także dzielą pomieszczenie na strefy funkcjonalne.

4. Kolory i materiały

Jaką kanapę wybrać, aby być na czasie? Przede wszystkim kieruj się swoim gustem i potrzebami. Meble tapicerowane wyglądają pięknie, ale często łatwo się brudzą. Jeśli w domu mieszkają także koty lub psy, lepiej nie kupować skórzanych mebli, bo skóra z łatwością ulega zadrapaniom. Lepiej sprawdzi się miękka jak zamsz, ale odporna na ścieranie alcantara.

5. Przede wszystkim styl

Nie wiesz, jaką kanapę wybrać, aby prezentowała się ponadczasowo? Stawiasz na wygodę, ale jednocześnie dbasz o dobre wzornictwo? Zdecyduj się na sofę w modnym stylu skandynawskim. Dzięki takiej sofie każde wnętrze nabierze subtelnego uroku. Ostatnio serca miłośników dobrego designu podbija sofa-futon o ramie z litego drewna sosnowego, która w okamgnieniu może zamienić się w wygodne łóżko dla gości.

0

Zimowe popołudnia… Są naprawdę długie. Jak je spędzać bez nudy? Mniej jest teraz okazji do beztroskiej aktywności na dworze, za to więcej pokus, by usiąść na kanapie przed telewizorem. A na to naprawdę szkoda czasu! Dlatego bądź twórczą mamą i każdego dnia postaraj się zaproponować swojemu dziecku chociaż jedną wspólną zabawę, która umili czas spędzany w domu – zobaczysz, że to będą niezapomniane chwile.

Przypomnij sobie własne dzieciństwo, a do głowy natychmiast przyjdą ci zabawy, które uwielbiałaś (pomidor, państwa-miasta, gry planszowe, domino, karty, kości, skojarzanki, memory, scrabble… itd.). A może wolisz coś kreatywnego? Chcesz wychodzić poza schematy, rozwijać artystyczne pasje? Proszę bardzo. Do dyspozycji są klocki, kredki, farby i kolorowanki, plastelina, modelina, bibuła, piórka, cekiny oraz całe pokłady niczym nieskrępowanej fantazji.

Nauka przez zabawę

Pamiętaj, że dla twojego dziecka najważniejsze jest poznawanie świata przez zabawę. To właśnie ona rozwija jego intelekt, pamięć, wyobraźnię, kształtuje psychicznie i emocjonalnie. Każde uczestnictwo w zabawie to nauka m.in. rywalizacji, negocjacji, kompromisu, wytrwałości, a także przegrywania. Bawiąc się z tobą, dziecko może pokazać, co już potrafi, poczuć prawdziwą dumę i uczyć się od ciebie nowych umiejętności. Tobie natomiast czas spędzony z dzieckiem też da wiele dobrego – budujesz silną więź, w której jest miejsce na humor i nieskrępowaną radość płynącą z zabawy, możesz na chwilę wrócić do beztroskiego czasu dzieciństwa i zwyczajnie zrelaksować się, zapominając o codziennych sprawach.

Zmysłowe doznania

Czasem nie ma ochoty na zabawę – to oczywiste. Aby jednak nie dać się zimowej chandrze, zadbaj o dobry nastrój. Obejrzyj z dzieckiem stare fotografie, które macie w albumie albo zdjęcia z rodzinnej uroczystości lub ostatnich wakacji. To dla was fantastyczny trening pamięci. Przypominajcie sobie nie tylko, co robiliście, kto z wami był w tym czasie, ale też, jakie emocje towarzyszyły temu wydarzeniu lub zabawne historie. Odtwarzajcie także zmysłowe doznania: nastrój, zapachy, kolory, smaki. A skoro o smakach mowa – koniecznie zjedzcie coś pysznego! Kinder Mleczna Kanapka to doskonałe uzupełnienie wspólnie spędzanych chwil. Biszkopt z mlecznym kremem rozpływa się w ustach. Czego chcieć więcej w zimowe popołudnie…

LOSOWE POSTY

0
Podróżowanie z bagażem podręcznym jest tanie, wygodne i szybkie. Dzięki temu unikniesz stania w kolejce i masz też pewność, że walizka doleci z tobą...